Historia czapeczki rowerowej

2_czpaczeka_rowerowaCzapeczka rowerowa ma długą tradycję, której warto się przyjrzeć, ponieważ- pomimo faktu odchodzenia od niej w czasach dzisiejszych- wciąż dostrzeżemy takowe na podium zawodów kolarskich czy w trakcie innych tego typu wydarzeń. Skąd więc się ona wzięła?

Najbardziej aktualny design, bazujący na lekkiej tkaninie, można datować na rok 1960, kiedy to strój kolarski przechodził pewną metamorfozę i dotychczasowe jego projekty były wypierane przez inne, w tym również właśnie i przez wyżej wymienioną. Jak wynika zaś z nazwy, którą nie jest dokładnie czapeczka, a kaszkiet rowerowy (z fr. casquette), posiadały one specjalny daszek i pełniły rolę ochronną przeciwko słońcu oraz opadom atmosferycznym, jednak niestety, jeśli chodzi o to pierwsze, kaszkiety nie do końca spełniały swą rolę, ponieważ rowerzyści niejednokrotnie borykali się z poparzeniem słonecznym… na szyi. Niemniej, przez długi czas to właśnie weń można było uświadczyć profesjonalistów, zajmujących się kolarstwem na co dzień.

 

Czapeczka rowerowa dziś

Jak już zostało wspomniane powyżej, czapeczki rowerowe można dziś spotkać przede wszystkim na podiach, przez co wciąż produkuje się je w barwach strojów zawodowych. Po drugie natomiast, wkłada się je też pod kask rowerowy, ale nie jest to wcale regułą, a wręcz przeciwnie. Dlaczego? A no dlatego, iż nowoczesne modele zaczęły posiadać właściwości kaszkietów, toteż zakładanie i jednych, i drugich nie miało większego sensu. Nie ma się co temu również dziwić, gdy spojrzymy na typowe zalety dzisiejszych kasków, do których należy między innymi:

- ochrona czaszki przed bezpośrednimi urazami;

- komfort noszenia;

- ochrona przed słońcem;

- ochrona przed opadami;

- mała waga;

- wentylacja;

- ochrona przed potem, który spływa do oczu i tym samym utrudnia jazdę;

- posiadanie daszku, działającego na zasadach podobnych do kaszkietu;

- nieograniczanie pola widzenia.

 

Jak więc widać, kaski rowerowe posiadają wszystkie funkcje czapeczek, a ponadto cechują się jeszcze wieloma innymi, tak naprawdę to niezbędnymi walorami (z punktu widzenia maksymalnie bezpiecznej jazdy), zatem gdy odwiedzimy butik rowerowy w poszukiwaniu przydatnego nam wyposażenia, zastanówmy się dokładnie nad tym, czego tak naprawdę potrzebujemy. Co też ciekawe, nie tylko zawodowcy inwestują w kaszkiety, ale i ludzie, którzy… chcą dobrze wyglądać, ponieważ wyposażenie to spisuje się świetnie jako propozycja modowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>